10 notek na blogu, link do oceny.biz jest
Więc zaczynam czytać. Zanim jednak zacznę chcę, abyś wiedziała, że mam dobre przeczucia, jako, że sama kiedyś pisałam opowiadania publikowane na łamach sieci. Ok, let’s see…
Link do bloga: isolement.blog.onet.pl
Tresc:
Muszę przyznać, że zaskoczyłaś mnie tematyką. Nie jest jakaś niewiadomo jak niecodzienna, ale nie spodziewałam się niczego w tym stylu. Na ogół ludzie, którzy wiodą dobre życie, nie pamiętają o tych którzy tyle szczęścia nie mieli. Nie wiem co popchnęło Cię ku tym pomysłom, ale dobrze trafiłaś. Chylę też czoła pod względem ilości prowadzonych przez Ciebie blogów. Jeśli lubisz różnorodność, to nie widzę w tym nic złego, żeby pisać więcej niż jedną pracę prozatorską, wręcz przeciwnie - jest to dobre ćwiczenie dla umysłu i zapewne kształtuje Twoją inwencje twórczą.
Opowiadanie czyta się dość dobrze. Po tym jak przeczytałam prolog obawiałam się, że z każdej kolejnej części będzie wiało pesymizmem. Ale ostatecznie okazało się, że nie masz zamiaru wprawiać czytelnika w dekadencki nastrój. I dobrze.
Czasem kiedy autor przeżywa burze pomysłów kompozycja przestaje być spójna i opowieść robi się nieco chaotyczna. U Ciebie niczego takiego nie zauważyłam, więc pod względem spójności tekstu wszystko jest w jak najlepszym porządku.
Bohaterzy prezentują się całkiem nieźle. Ich osobowości z każdą częścią przybiera coraz to wyraźniejsze rysy. Brakuje mi może opisu wyglądów zewnętrznych. Po lekturze (czytałam dokładnie) w pamięci utkwiła mi jedynie postać Caina i Alyssy, natomiast resztę dopowiadała moja wyobraźnia. Wiem, że opisałaś też wygląd funkcjonariuszy, ale to troszkę za mało, żeby czytelnikowi utrwaliła się w głowie Twoja własna wizja. Aczkolwiek nie nazwałabym tego błędem, nie przeszkadzało mi to, tylko zwróciło moją uwagę. [Gdyby się nad tym dłużej zastanowić, to może to i lepiej, że nie rozwodzisz się nad blond pasemkami itp. Przynajmniej zwracasz uwagę czytelnika na problematykę utworu.]
Na razie opowiadanie wschodzi, rozwija się, więc nie potrafię oddzielić wątku głównego od pobocznych. Na nudę w każdym razie narzekać nie mogę. Nie miałam ochoty przerwać czytania, a co więcej odnalazłam w tym zajęciu dość sporą dawkę przyjemności. Jedyną wadą publikacji cząstkowych jest to oczekiwanie. Przejrzałam komentarze do opowiadań i Twoi czytelnicy potwierdzają moje słowa swoim zniecierpliwieniem ![]()
Definitywnym plusem narracja 3-osbowa. Ale tego akurat się spodziewałam. I dobrze, bo narrator występujący w 1 osobie raczej mnie nie przekonuje. Nie lubię formy stylizowanej na wywiad, pamiętnik, czy wspomnienia.
Błędów ortograficznych brak. O interpunkcji nie będę się wypowiadać, bo sama tak do końca nie czuję się pewnie na tym gruncie. Zauważyłam kilka literówek, ot przeoczenie. Kilkakrotnie pojawiły się powtórzenia
np. tutaj:
bankiet miał trwać całą noc, a rodzice mieli przyjechać rano.
Rano, ok. 7:00 ktoś zadzwonił do drzwi.
Wystarczyłoby gdyby zostało samo “ok. 7:00(…)” i po byku ![]()
Widziałam też kilka błędów stylistycznych i składniowych.
Sophie z żalem pożegnała się z Dominique i obiecała, że zadzwoni do niej jak tylko zajadą do jej rodziny.
Gdybym nie czytała wcześniejszego zdania, pomyślałabym, że “jej rodziny” oznacza rodzinę Dominique. Musisz uważać na wielosłowie, bo można się w tym pogubić.
Punkty: 22 pkt
Wyglad:
Hm, trudno ocenić szablon bloga założonego w serwisie Onet.pl który wśród swoich licznych mankamentów ma brak możliwości ingerencji w kodowanie. Ale widziałam gorszy wystrój na onetowskich blogach. A raczej nie widziałam lepszego wystroju na onetcie^^ Tekst jest czytelny. Obrazek w topie potraktuję jako dodatek blogowy, a nie element szablonu.
Punkty: 6 pkt
Klimat:
Tutaj przede wszystkim skupię się na bogatej treści, która nie potrzebuje wykwintnej oprawy graficznej do wytworzenia korzystnego nastroju.
Punkty: 9 pkt
Dodatki:
Myślę, że blog wyglądałby korzystnej, gdybyś prowadziła go na innym serwisie blogowym. Ale to twój wybór. Biorąc pod uwagę onetowskie standardy, to asceza graficzna wychodzi Ci zdecydowanie na dobre. Natomiast obrazek przy topie szablonu może i przywodzi na myśl, coś poważnego, smutnego, ale nie pasuje tak do końca do zawartości treści. Rozumiem koneksje miedzy obrazkiem, a rozpaczą po śmierci obojga rodziców. Mimo to uważam, że powinnaś pomyśleć nad czymś, co nawiązuje do współczesności , sierocińca, może środowiska szkolnego. Bo przecież piszesz o trudnym okresie w życiu nastolatków, a nie o ASP i Sonatach Księżycowych, czy gotyckim wcieleniu Vanessy Mae
Punkty: 2,5 pkt
Podsumowanie:
No proszę, proszę 0,5pkt wprowadza ruch wahadlowy pomiędzy dobrą, a bardzo dobrą
Biorąc pod uwagę wrażenie jakie na mnie zrobiłaś swoim opowiadaniem, uzyskujesz ocenę Bardzo Dobrą. Powodzenia w pisaniu. Pewnie jeszcze do Ciebie zajrzę (tylko już prywatnie ;).
Ocena użytkowników:
Każdy z Was może ocenic tego bloga przyznając mu dowolną liczbe gwiazdek.
Autor oceny: Kamila


January 9th, 2008 at 4:56 pm
dziękuję za ocenę :]
szczerze mówiąc, nie spodziewałam się ani trochę aż tak dobrego wyniku…
pomyślę nad zmianą szablonu, bo masz rację, pisząc, że może wyglądałoby lepiej coś, co bardziej łączyłoby się z tematyką.
jeśli chodzi o to, że nie dodaję rozdziałów zbyt często… jak sama wspomniałaś, mam wiele blogów, a i szkoła przeszkadza. tworzę, gdy tylko mogę
pozdrawiam…
May 11th, 2008 at 2:18 pm
xtvhad ujnpt kaedj xhtkni saqwlm aiqe vouyjk