Ocena bloga luna
Uff, przebrnęłam, a było tego dużo. Trzeba przyznać, że trafił mi się dobry blog. Dobry, ale też trudny do oceny. Jak wyszło – sami oceńcie.
Link do bloga: www
Treść:
Po raz kolejny jestem w takiej sytuacji, że trudno mi pisać z punktu oceniającej, bo moje komentarze powoli zaczynają mieć charakter wypowiedzi czytelniczki.
Po twoich pierwszych notkach odnoszę wrażenie, że jest w tobie dużo buntu, dużo niezrozumienia wobec świata, dużo żalu, że nikt nie chce cię wprowadzić w życie, że musisz sama stawiać pierwsze kroki. Wysnuwasz własne teorie, które owszem, czyta się miło - choć nie powiem, że się z nimi zgadzam, o nie, definitywnie uważam, że podział na dobro i zło nie jest sztuczny.
Dostrzegasz problemy obecnego świata, nie zgadzasz się z rzeczywistością, stajesz naprzeciw pokoleniom, które zatraciło swoje wartości. Czytając to, powoli zaczynam mieć wrażenie, że jesteś w tym świecie detektywem, który wytyka ludziom ich błędy, kłamstwa, nieścisłości. Nie twierdzę, że nie masz racji, tyle że czasem warto dostrzec też, że na świecie są ci dobrzy, ci, co oglądali Króla Lwa, co kochają naprawdę.
Na zmianę piszesz optymistycznie i pesymistycznie, nie wygląda to jak typowe wahania nastrojów nastolatki, aczkolwiek czasami na niektóre smętniejsze kawałki reaguję śmiechem.
Znalazłam kilka emotek w tekście.
Bardzo często nawet pisząc o nieciekawych codziennych sytuacjach, wplatasz w nie swoje własne przemyślenia w taki sposób, że to one stają na głównym planie, przysłaniając nieciekawe fragmenty, baaardzo mi się to podoba.
Z jednej strony z tekstu wyglądasz jako zbuntowana nastolatka pisząca opowiadania o wampirach, z drugiej jako wrażliwa, wciąż pełna wątpliwości dziewczyna (o takim samym guście muzycznym jak ja!). Nie mam zamiaru zaszufladkować cię jakoś - jedynie zastanawiam się, kogo zastanę, kiedy skończę czytać twój pamiętnik.
Wydaje się, jakbyś niekiedy zaprzeczała sama sobie w niektórych momentach, na zmianę piszesz, że w śmierci nie ma żadnych ideałów, że lepiej jest wybrać życie, za jakiś czas, że chcąc być panem własnego losu, sami powinniśmy wybrać moment śmierci.
Twoje smutne notki z pierwszego okresu - początkowo nawet ciekawe - powoli zaczynają nużyć. To jest be, tamto be, po co żyję, po co istnieję? Wierzę szczerze, że trzeba zadawać sobie w życiu trudne pytania, ale trzeba też szukać na nie odpowiedzi, nie pogrążać się na dnie z przekonaniem, że jestem małym prochem i zaraz umrę.
Nie śmiem negować Twoich dziwnych stanów psychiki, bowiem sama czasem doświadczam tego i nowego - dziwię się tylko, że piszesz o tym z taką…rezolutnością.
Czasem, kiedy piszesz o czymś, co bardzo cię porusza, nadużywasz trzykropków, na szczęście tylko czasami. Żadnych innych błędów, literówek, interpunkcyjnych, itp. nie znalazłam.
Masz wręcz olbrzymi zasób słownictwa i potrafisz nim zręcznie operować.
Po długich bojach dochodzę do końca, usatysfakcjonowana, zmęczona i ogólnie z dość pozytywnym wrażeniem, nawet jeśli z pewnymi twoimi poglądami się nie zgadzam. Bo przecież nie o to tutaj chodzi.
W sumie to dość niezwykłe, że wybrałaś akurat mnie na oceniającą. W każdym razie, po przeczytaniu tego wszystkiego życzę Tobie - a może samej sobie? - żebyś kiedyś przestała się bać.
Punkty: 20 pkt
Wygląd:
Pająk ateistyczno-spirytualny, księżycowa czarownica, szalenie podoba mi się czcionka na szablonie. Trochę ten obrazek niewyraźny, trochę trudno dopatrzeć się symboliki. Tekst w notkach można byłoby wyjustować. Chyba tyle.
Punkty: 10 pkt
Klimat:
Jeśli ktoś powie, że ten blog nie ma klimatu, to go wyśmieję. Tam jest go tyle, że nie ma miejsca na nic innego.
Punkty: 10 pkt
Dodatki:
Tyle ile potrzeba, żadnych świecących zegarków, żadnych sond. I dobrze. Mimo wszystko, menu trochę pogmatwane.
Punkty: 4 pkt
Podsumowanie:
Jedyne, co mogę tu doradzić, to jedynie tego, żebyś odzwyczaiła się od nadmiaru trzykropków. A emotki jak emotki – mnie nie pasują co prawda, ale niektórym mogą nie przeszkadzać.
W sumie twój blog otrzymał 44 pkt, a więc otrzymujesz ocenę bardzo dobrą .
Ocena użytkowników:
Każdy z Was może ocenić tego bloga, przyznając mu dowolną liczbę gwiazdek.
Autor oceny: Shitzune

(17 votes, average: 4.53 out of 6) |
March 30th, 2008 at 9:12 am
dziękuję bardzo za ocenę. widzę, że jesteś wyrozumiałą osobą; niewiele osób jest w stanie znieść ten mój “monotonny charakter”; zarzuca mi się też często, że “się nie rozwijam”, Ty zaś doceniłaś to, że mój styl jest taki, a nie inny, i nie podlega żadnym gwałtowniejszym zmianom - dziękuję.
March 31st, 2008 at 2:35 pm
Zgłaszam się do oceny http://zwierzaczki20.bloog.pl
Proszę o ocenę 
dodałam tą stronę do ulubionych
March 31st, 2008 at 3:58 pm
Do zgłaszania się jest księga gości.
May 6th, 2008 at 3:27 am
wyxltz sylczj ykqig qsvjxtf omfbxd tebxjw rwoe